Staw Baffins (ang. Baffins Pond) to urokliwy, naturalny i największy staw w sercu Portsmouth. Staw ten jest domem dla wielu gęsi, kaczek, łabędzi i innego dzikiego ptactwa. W 2014 roku staw Baffins ponownie otrzymał nagrodę „Green Flag”, którą wyróżniane są najlepsze parki i tereny zielone w Wielkiej Brytanii.
Ptaki będą Wam wdzięczne, jeśli rzucicie im garść ziarna. Pamiętajcie jednak by nie karmić ich chlebem, chrupkami czy chipsami. Są one dobre dla ludzi, lecz nienajlepsze dla ptactwa, a ponadto powodują zanieczyszczanie stawu. Jeśli zapomnieliście zabrać ze sobą ziaren, możecie je kupić w okolicznych sklepach na Tangier Road. Jeśli będziecie mieli szczęście, to uda Wam się spotkać przyjaźnie nastawione wiewiórki, które będą Wam jeść z ręki.
POLA TANGIER
Na wschód od stawu i placu zabaw znajduje się ogromna, pokryta trawą polana zwana Polem Tangier (ang. Tangier field) umiejscowiona pomiędzy Tangier Road, Neville Road i Hayling Avenue. Z każdej z tych ulic prowadzą ścieżki do parku. Jej powierzchnia wraz ze stawem Baffins to aż 18.2 hektara. Na polanie swoje siedlisko ma między innymi bernikla obrożna – to gatunek arktycznego ptaka z rodziny kaczkowatych – więc pamiętajcie, aby na teren polany nie wypuszczać swoich czworonogów. Jedynie od 1 kwietnia do 30 września można przyprowadzać tutaj psy, lecz wyłącznie na smyczy. W okresie od 1 października do 31 marca jest zakaz wejścia na teren polany.
DLA WĘDKARZY
Stawem Baffins opiekuje się stowarzyszenie „Baffins Pond Association„, które mieści się w południowo-wschodnim narożniku parku. W większość sobót od 12:00 do 16:00 można napić się tam herbaty w pobliskiej herbaciarni. Jeśli jesteście wędkarzami, to na terenie stawu są wydzielone trzy miejsca do wędkowania.
PLAC ZABAW
Obok stawu znajduje się świetny plac zabaw dla dzieci, z najszerszą zjeżdżalnią jaką widziałem w życiu.
Piramidy – The Pyramids Centre, to centrum rekreacji położone tuż przy malowniczej plaży. Zachwyca swoją nietuzinkową, szklaną konstrukcją przypominającą egipskie piramidy. Wewnątrz znajduje się szereg atrakcji dla całej rodziny: baseny, spa, siłownie i sale zabaw dla dzieci. Odbywają się tam również koncerty i inne imprezy masowe.
LOKALIZACJA
The Pyramids położone są pomiędzy Clarence Pier – gdzie znajduje się ciekawy lunapark, a South Parade Pier – uroczym molo z restauracjami i kafejkami, w odległości zaledwie 25 metrów od morza.
W 1982 roku Rada Miasta Portsmouth nakreśliła plany promocji turystycznej miasta w dokumencie „Turystyka i Portsmouth”. W dokumencie tym sugerowano odejście od dotychczasowego kierunku promocji miasta promowanego pod hasłem „Przyjedź do słonecznego Southsea”, na bardziej ekspansywną reklamę pod szyldem: „Portsmouth: okręt flagowy morskiej Anglii”, w celu podkreślenia ogromnego znaczenia kilkusetletniej morskiej historii tego portowego miasta. Tak zrodził się pomysł budowy nowoczesnego kompleksu rekreacyjnego rozrywkowego w miejsce starego pawilonu ulokowanego tuż przy uroczym skalnym ogrodzie i zamkowych polach Southsea Castle.
Reklama
Telefony i komputery z drugiej ręki z gwarancją. Akcesoria do Twojego telefonu
Piramidy uroczyście otworzyły swe podwoje w lipcu 1988 roku. Koszt ich budowy wyniósł £8.5 miliona. Pierwotna umowa mówiła o dzierżawie obiektu przez okres dziesięciu lat przez firmę deweloperską Clifford Barnett Developments Ltd, we współpracy z firmą cateringową J. Lyons Catering Ltd. Jednak ze względu na szereg czynników ostatecznie Rada Miasta przejęła obiekt i przekazała go pod opiekę firmie „Portsmouth Operating Company Limited”
DALSZE LOSY
W grudniu 1993 roku w miejscu, gdzie wcześniej było biuro informacji turystycznej i sklepik otworzył się winny bar „Frog on the front”. W weekendy lokal zamieniał się w tętniący życiem nocny klub. W sierpniu 1995 roku został przedłużony południowy taras, a rok później powstał baldachim nad północnym wejściem.
WSPÓŁCZEŚNIE
Aktualnie kompleksem zarządza firma „BH Live” we współpracy z Radą Miasta Portsmouth.
Wieża Spinnaker Tower jest wieżą o wysokości 170m i główną atrakcją portu Portsmouth. Jego budowa była współfinansowana przez National Lottery – odpowiednika polskiego Totalizatora Sportowego. Jej kształt został wybrany przez mieszkańców Portsmouth w drodze plebiscytu, a została zaprojektowana przez lokalne biuro projektowe HGP Architects z pobliskiego Fareham. Firma Scott Wilson była doradcą inżynieryjnym, a wybudowała ją jedna z największych w Wielkiej Brytanii firm budowlanych – Mowlem z Londynu.
Kształt wieży przypominający napięty żagiel odzwierciedla morską historię Portsmouth. Uroczyste otwarcie wieży nastąpiło 18 października 2005 roku. Właścicielem wieży jest Rada Miasta Portsmouth, ale zarządza nią „Continuum Leading Attractions” z York, która nadzoruje również cztery inne atrakcje w Wielkiej Brytanii, między innymi „The Real Mary King’s Close” i „Oxford Castle Unlocked”.
MILLENIUM TOWER
Pierwotnie wieża Spinnaker Tower miała nosić nazwę „Portsmouth Millenium Tower”, lecz w związku ze znacznym poślizgiem czasowym jej otwarcia, zmieniono nazwę na Spinnaker Tower (pol. Żagiel). W lipcu 2015 roku głównym sponsorem wieży zostały linie lotnicze z Emiratów Arabskich i od tego czasu jej oficjalna nazwa brzmi „Emirates Spinnaker Tower”.
KONSTRUKCJA
Wieża Spinnaker Tower wznosi się na wysokość 170m ponad poziom morza i jest 2.5 razy wyższa niż Kolumna Nelsona z Trafalgar Square w centralnym Londynie, co czyni ją jedną z najwyższych konstrukcji w Wielkiej Brytanii poza Londynem – nie licząc wież komunikacyjnych i kominów. Plasuje się zaraz za turbiną wiatrową „Samsung Heavy Industries” (196m) i słupem wysokiego napięcia „400kV Thames Crossing” (196m).
Wieża jest widoczna z wielu kilometrów wokół Portsmouth, upiększając widok zapierającej dech w piersiach cieśniny Solent. Można ją zobaczyć z wyspy Isle of Wight, półwyspu Manhood w Sussex, a nawet z Worthing w Zachodnim Essex.
Wieża Spinnaker przedstawia napięty na wietrze żagiel. Wykorzystanie ażurowej konstrukcji, dwóch półokrągłych, stalowych rur połączonych wspornikami sprawia, że konstrukcja wydaje się zgrabna i delikatna, doskonale prezentując się zarówno w świetle dziennym, jak i nocą oświetlona różnokolorowym światłem.
Metalowe komponenty zostały wyprodukowane przez Butterley Company, oczywiście z Wielkiej Brytanii. Na wysokościach 100, 105 i 110 metrów znajdują się trzy poziomy obserwacyjne, zapewniające widok na całe miasto i port Langestone w zakresie 360° i promieniu 37 kilometrów.
Najwyższy poziom obserwacyjny Spinnaker Tower (the Sky Deck) posiada zadaszenie wyłącznie z siatki drucianej, więc zwiedzający mogą obejrzeć iglicę na szczycie wieży. Na najniższym poziomie obserwacyjnym część podłogi wykonana jest ze szkła i jest to największa w Europie szklana podłoga. Żywotność wieży projektanci oszacowali na 80 lat.
Projekt jest zbliżony wizualnie do arabskiego hotelu Burdż al-Arab położonego w Dubaju.
BUDOWA
Planowanie budowy rozpoczęto w 2000 roku, a prace ruszyły w 2001 i zakończono je w połowie 2005 roku. Tak długi czas budowy spowodowany był sporymi opóźnieniami i ponawianymi kilkukrotnie przez firmę Mowlem wnioskami o finansowanie. Pierwotnie radni obiecywali, że całkowity koszt budowy zostanie pokryty z pieniędzy z loterii. Ostatecznie jednak ponad £11 milionów zostało dopłacone z podatków. Całkowity koszt budowy wyniósł £36 milionów. Opóźnienia wynikały również z ciągłych problemów z zewnętrzną, szklaną windą, z której ostatecznie zrezygnowano.
W 2004 roku Leo Madden zrezygnował z funkcji radnego miasta po bardzo krytycznym raporcie dotyczącym wykorzystania środków na budowę wieży. Barry Smith, doradca prawny również został zwolniony po ujawnieniu nieprawidłowości w zawieraniu umów z budowniczymi. W końcowej fazie budowy wieży grupa „Fathers 4 Justice” w ramach protestu wspięła się na konstrukcję rozwieszając na niej transparent z napisem „Równe prawa dla ojców. Zmień prawo Panie Blair”.
Kolejnym incydentem był skok Base Jumpera z wieży na spadochronie. Udało mu się ominąć ochronę, sforsować drzwi i dostać na platformę na wysokość 107m. Po wylądowaniu zdołał bezpiecznie uciec. Co prawda kamery CCTV zarejestrowały numer rejestracyjny jego samochodu, ale policja postanowiła nie ścigać go. Rzeczniczka policji hrabstwa Hampshire stwierdziła, że co prawda skok został im zgłoszony, ale policja uznała, że nie był on przestępstwem.
INCYDENT PODCZAS OTWARCIA
Podczas uroczystego otwarcia wieży kierownik projektu David Greenhalgh, oraz reprezentant firmy Mowlem zostali na półtorej godziny uwięzieni w zewnętrznej windzie na szczycie wieży, na skutek awarii. Aby ich uwolnić musieli zostać wezwani alpiniści, którzy spuścili ich bezpiecznie na linach. Ostatecznie winda ta została usunięta w grudniu 2012 roku.
Po otwarciu wieży zainteresowanie turystów nią było ogromne. Tylko w pierwszym roku na jej szczyt wjechało ponad 600 tysięcy osób.
GROŹBA ZAMKNIĘCIA WIEŻY
W lipcu 2006 roku lokalna prasa wznieciła obawy, że zarządca wieży może być zmuszony do jej zamknięcia. Powodem tego była ustawa z 1995 roku dotycząca dyskryminacji osób niepełnosprawnych. Prawo wymagało, aby zawsze były dostępne dwie drogi awaryjnej ewakuacji. Jako że były ciągłe problemy z dodatkową zewnętrzną windą, jedynymi drogami ewakuacji były wewnętrzna winda i schody, z których niepełnosprawni na wózkach korzystać nie mogą. Problem rozwiązano zakupując specjalny fotel ewakuacyjny i szkoląc personel wieży jak go używać. W przypadku awarii jedynej windy personel musi pokonać z niepełnosprawnym 570 schodów w dół.
Wieża Spinnaker Tower jako ikona południowego wybrzeża Anglii została umieszczona w czołówce programu „BBC South Today”, oraz „ITV News”.
W czerwce 2009 roku zarządca wieży zapowiedział, że trwają prace nad udostępnieniem skoków z wieży – tzw. Freefall. Jednak do 2016 roku nadal ta opcja jest jedynie w planach.
W 2006 roku wieża wygrała główną nagrodę za najlepszy projekt roku w konkursie RICS Regeneration.
SPONSORZY
W maju 2015 roku jako część szerszego projektu wygenerowania dodatkowych przychodów poprzez wykorzystanie potencjału reklamowego, radni miasta zdecydowali o sprzedaży praw do nazwy wieży komercyjnym sponsorom. Proponowana umowa obejmowała prawa do nazwy wieży przez okres co najmniej pięciu lat, możliwość przemalowanie wieży na wybrane kolory, oraz zaprojektowania nowego logo. Całość zaoferowano się wykonać do 17 lipca 2015 roku, kiedy odbywać się miał konkurs żeglarski America’s Cup World Series. Zainteresowanie ofertą przejawiły linie lotnicze z Emiratów Arabskich.
KONTROWERSJE PODCZAS WYBORU KOLORÓW WIEŻY
5 lipca 2015 roku Rada Miasta potwierdziła, że Emirates będą głównym sponsorem. Wieża Spinnaker Tower miała zostać przemalowana na biało czerwone barwy, jako część rebrandingu. Nie spodobało się to mieszkańcom Portsmouth, gdyż takie barwy noszą piłkarze konkurencyjnej drużyny futbolowej z Southampton.
Rezydenci Portsmouth przedłożyli Radzie Miasta petycję z 10 tysiącami podpisów z prośbą o zmianę barw. Radni postanowili przemyśleć tę decyzję i przewodnicząca rady – Donna Jones powiedziała: „Pracujemy nad nowym projektem dla wieży, który będzie uwzględniał również dziedzictwo miasta. Nie chcę w mieście wieży, której wyglądu nikt nie będzie lubił”.
Ostatecznie nowy wygląd w kolorach błękitno-złoto-białych (Biało-niebieskie barwy nosi drużyna piłkarska z Portsmouth) zaprezentowano 19 lipca 2015 roku. Tim Clark, dyrektor generalny firmy Emirates powiedział wówczas: „Wysłuchaliśmy głosów mieszkańców i pracowaliśmy z Radą Miasta nad odpowiednim projektem, aby stworzyć coś z czego mieszkańcy miasta będą dumni.”
ZJAZDY NA LINIE
Co jakiś czas zarządcy wieży umożliwiają zwiedzającym zjazd na linach ze szczytu Spinnaker. W lipcu 2015 roku na dziesiątą rocznicę otwarcia wieży sensacją był zjazd 101 letniej Doris Long.
Odwiedź Ogrody Skalne – Southsea Rock Gardens i usiądź i odpocznij przy relaksujących oczkach wodnych, fontannach i szumiących kaskadach. Pospaceruj po krętych ścieżkach w otoczeniu wielobarwnych kwiatów i wśród śpiewu ptactwa, w tym pięknym i zacisznym ogrodzie skalnym.
HISTORIA
W 1922 roku Rada Miasta zakupiła od Ministerstwa Wojny teren Southsea Common, aby utworzyć tam park publiczny. Trójkątny, zakrzaczony plac na wschód od Zamku Southsea został przemieniony w zaciszne, skalne ogrody (ang. Rock Gardens), z pomocą bezrobotnych – których było bardzo wielu po pierwszej wojnie światowej i konnych zaprzęgów.
Skalne formacje zostały utworzone z wapiennych kamieni przywiezionych aż z Cumberland i Westmorland z północnych krańców Anglii.
ZACISZNY ZAKĄTEK
Na terenie ogrodu znajdują się trzy stawki. Najwyżej położony z nich posiada uroczą fontannę i kaskadę spływającą po skalnej formacji, w kolejnym pływają złote rybki, a w ostatnim można zobaczyć traszki i żaby.
Większość roślin jest zimozielona, więc można tu przyjść o każdej porze roku, ale najpiękniej jest wiosną – gdy swymi kolorami zachwycają pierwiosnki, oraz latem. Są także rośliny zielne, skalne i alpejskie. Wiele z nich jest przesadzanych nieustannie od drugiej wojny światowej, a dąb skalny przy jednym ze stawków rośnie tam od samych początków istnienia parku.
Wiklinowe ogrodzenie od strony morza wraz z pięknymi, różowo-fioletowymi krzewami tamaryszku tworzą naturalny parawan i chronią niektóre rośliny, które nie tolerują zbyt słonego, morskiego powietrza, oraz tworzą specyficzny mikroklimat w niższych partiach parku. Ogrody Skalne sąsiadują z charakterystycznym centrum rekreacji The Pyramids.
FAUNA I FLORA
Rock Gardens jest częścią ogromnego parku Southsea Common położonego tuż nad brzegiem morza. Znajduje się tam ponad 30 drzew, głównie dęby skalne, różne odmiany sosen, brzozy, oraz drzewa gumowe, które dobrze znoszą słone, morskie powietrze i chronią zwiedzających przed morską bryzą.
Można tu ujrzeć również bardziej egzotyczne rośliny (niestety w większości nie znam polskich nazw), jak:
Genista aetnensis – krzew lub drzewo o intensywnie żółtych kwiatach sprowadzony z Sycylii, dlatego nazywany bywa również „Mount Etna Broom”.
Callistemon rigidus – krzew o nietypowych pręcikowatych, krwistoczerwonych kwiatach z Australii.
Echium pininana – gęsto ukwiecona roślina w kolorach niebieskich, różowych i fioletowych, których wysokość się kilku metrów z Wysp Kanaryjskich.
Kordylina australijska – choć w rzeczywistości pochodzi z Nowej Zelandii – potocznie zwana „Cabbage three” (pol. Drzewo kapuściane), to wiecznie zielona palma o pięknie ułożonych liściach i niepozornych kwiatach.
Pittosporum tobira – z Australii
Tęgosz (Len nowozelandzki) – bylina z której pierwotnie Maorysi wykonywali tradycyjne odzienie.
Juka karolińska – o pięknych, dzwonkowatych kwiatach z USA
Chruścina jagodna – o bajecznie wyglądających owocach znad Morza Śródziemnego
Fatsia japonica – z Japonii
Wśród listowia można spotkać rzesze ćwierkających ptaków, między innymi:
Kosy
Łuszczakowate – (zięby, organki i inne)
Rudziki
Sikorki
Strzyżyki
Kwitnące drzewa i krzewy wabią również wiele pszczół i różnokolorowych motyli.
Gdy jest wietrznie na pobliskiej, nadmorskiej promenadzie, w skalnym parku znajdziesz z pewnością jakieś zaciszne miejsce, a w upalne dni możesz skryć się w cieniach drzew.
POWODZIE
Park bywa często niszczony przez powodzie. Ostatnie powodzie miały miejsce w lutym 2014 roku i ponownie w 2016 roku, podczas których ucierpiało wiele gatunków roślin. W roku 2016 roku część plaży na Southsea została zmodernizowana, by ograniczyć skutki ewentualnych powodzi, poprzez nawiezienie na nabrzeże kamieni.
UWAGI PERSONELU PARKU
rosi się nie karmić gołębi i mew, gdyż żywią się one nasionami z posadzonych drzew, a ich odchody są szkodliwe dla posadzonych tu roślin. Zabronione jest również na terenie parku organizowania grilla. Możecie to natomiast zrobić tuż obok na Southsea Common, gdzie jest do tego wyznaczone specjalne miejsce.
I TY MOŻESZ POMÓC!
park dba grupa wolontariuszy. Jeśli masz wolne środowe przedpołudnia, możesz pomóc utrzymać park w świetnej formie. Potrzebne narzędzia możesz otrzymać na miejscu. Jeśli jesteś tym zainteresowany, napisz na southsearockgarden@gmail.com
Wewnątrz 18 wiecznego, obronnego fortu Lumps dziś mieszczą się dwa piękne ogrody: różany i japoński. Zanurz się w bajecznych kolorach i zapachach kwitnących róż.
Dziś już niewielu mieszkańców Portsmouth używa nazwy „Lumps Fort” – dla większości to miejsce jest znane wyłącznie jako „Ogród różany” (ang. Rose Garden), ewentualnie „Ogród japoński” (ang. Japanese garden”). Gdy zapytacie kogoś miejscowego o drogę do Lumps Fort, zazwyczaj nie będzie wiedział o jakie miejsce chodzi.
HISTORIA
W tym miejscu, pomiędzy Eastney a Zamkiem Southsea pierwsze fortyfikacje powstały już w Średniowieczu, gdy umacniało się całe południowe wybrzeże Anglii, około roku 1545, ale kształt który możemy zobaczyć dzisiaj powstał znacznie później. Pierwsze wzmianki o forcie o nazwie Lumps pochodzą z roku 1805 i mówią one, że fort wyposażony był w trzy armaty 32 funtowe. Pomiędzy 1859, a 1869 rokiem fort został ponownie zmodernizowany jako część planów Palmerstona (podobnie jak Fort Nelson).
Fort mógł pomieścić 17 dział – 9 od strony morza i po 4 na wschodniej i zachodniej flance – i stu żołnierzy, a wzdłuż jego murów wykopano suchą fosę. W 1795 roku fort wyposażono w semaforowy telegraf optyczny (zmodernizowany w 1822 roku) który umożliwiał szybkie przesyłanie informacji z Portsmouth do Londynu w 15 minut. W podobny semafor wyposażona była również Wieża Kwadratowa, jednak ze względu na smog pojawiający się wówczas niekiedy nad miastem był on słabo widoczny ze wzgórza Portsdown Hill.
Dwukrotnie fort musiał zostać opuszczony, gdyż w 1820 i 1827 roku południowa część fortu pod wpływem fal zapadła się do morza. W 1835 roku część fortu została zakupiona przez rząd i w 1859 rozpoczęto jego rekonstrukcję, zakończoną w październiku 1861 roku. W roku 1847 zrezygnowano ze stosowania telegrafu optycznego, gdyż do użytku weszły telegrafy elektryczne. W czasie pierwszej wojny światowej fort uzbrojony był w dwie armaty sześciocalowe. Po zakończeniu działań wojennych fort opuszczono i w 1932 roku zakupiła go Rada Miasta.
W czasie drugiej wojny światowej ponownie wykorzystano go do celów wojennych, gdzie szkolono komandosów biorących udział w Operacji Frankton podczas której udało się zniszczyć wiele niemieckich okrętów stacjonujących w Bordeaux we Francji. Co prawda misja ta zakończyła się sukcesem, ale z 13 komandosów biorących udział w akcji, przeżyło zaledwie dwóch. Na zewnątrz fortu znajduje się tablica upamiętniająca czyn tych bohaterskich żołnierzy, nazwanych „The Cockleshell Heroes” (Cockleshell – rodzaj kajaka), gdyż aby dostać się niepostrzeżenie do portu wroga użyto kajaków. W 1955 roku nakręcono film pt „The Cockleshell Heroes” o tym wydarzeniu.
OGRÓD RÓŻANY
Dziś ciężko jest poznać, że dawniej był w tym miejscu wojskowy fort. Gdyby nie pamiątkowa tablica i specyficzne otwory strzelnicze w zewnętrznych murach można by pomyśleć, że miejsce to zostało specjalnie zaprojektowane jako ogród. Gdy róże zakwitają, widok jest wspaniały. Podobno rośnie tutaj aż 40 różnych odmian tych królewskich kwiatów.
OGRÓD JAPOŃSKI
Tuż obok znajduje się drugi, mniejszy ogród w stylu japońskim. Z niego można dostać się na szczyt zewnętrznych murów, z których przy ładnej pogodzie mamy piękny widok na cieśninę Solent i wyspę Isle of Wight.
CENNIK I LOKALIZACJA
Wejście na teren ogrodów jest bezpłatne. Czynne przez cały rok.
Park Wiktorii – Victoria Park, to najstarszy publiczny i chyba najpiękniejszy park w Portsmouth. Rozległy na 61 tysięcy m2 posiada na swoim obszarze szereg drzew, krzewów i pięknych kwiatów. Dla mieszkańców Park Wiktorii jest miejscem wypoczynku we wschodniej części, gdzie przy szumie fontanny można się zrelaksować i nakarmić ciekawskie wiewiórki, oraz rozrywki w części zachodniej, gdzie znajduje się piękny plac zabaw wykonany z naturalnego drewna i ptaszarnia.
HISTORIA
Park Wiktorii został oficjalnie udostępniony gościom 25 maja 1878 roku, na terenach zakupionych od Ministerstwa Wojny i był pierwszym publicznym parkiem w Portsmouth. Położony jest na północ od Guildhall. Na wschodzie parku wznosi się szklany wieżowiec dawniej należący do Zurich Insurance, a aktualnie należący do miasta i remontowany jest, aby zapewnić 1000 nowych miejsc noclegowych dla studentów. Po północnej stronie parku można zobaczyć rzymskokatolicką katedrę Św. Jana.
PTASZARNIA
W środkowej części parku znajdziemy wolierę, w której zobaczyć możemy pawie, papugi i inne egzotyczne ptaki, a także króliki i świnki morskie.
POMNIKI
W zachodniej części parku znajdziemy kilkanaście pomników i monumentów poświęconych bohaterom, marynarzom. Znajduje się tam także miniaturowa chińska pagoda z dzwonem wzniesiona przez marynarzy z HMS Orlando na cześć poległych kolegów podczas „Powstania bokserów” w 1900 roku. Wcześniej w tej pagodzie znajdował się zabytkowy dzwon przywieziony z Chin po stłumieniu powstania, ale w 2005 roku został zwrócony chińskim władzom, a w jego miejsce powieszono replikę. Napis na dzwonie głosi: „Nadchodzi ładna pogoda i delikatny deszcz. Imperium znów cieszy się pokojem.” Nieopodal pagody znajduje się urocza fontanna.
WIEWIÓRKI
Na spacer do parku zabrać warto ze sobą jakieś orzeszki, gdyż w pogodne dni jest spora szansa, że spotkamy harcującą po parku rodzinę wiewiórek.
WYPOCZYNEK
Nic nie stoi na przeszkodzie, aby do parku zabrać ze sobą koc, suchy prowiant i urządzić sobie piknik wśród śpiewu ptaków.
DLA DZIECI
Jeśli macie dzieci, to z pewnością ucieszą się ze świetnego placu zabaw zbudowanego na terenie parku. Naturalne drewno jest o wiele bezpieczniejsze dla dzieci niż metalowe konstrukcje. Poza tym żaden metal nie będzie miał takiego naturalnego uroku.
Duża ilość konstrukcji linowych pozwoli trenować chwytliwość dłoni i utrzymanie równowagi. Można się również powspinać na ścianie wspinaczkowej. Na zmęczonych czekają dwa linowe hamaki.
Plac położony jest w parku Victoria. Będąc tam nie omieszkajcie zwiedzić całego parku wraz z fontanną czy wolierą z egzotycznymi ptakami.
Tuż obok Jeziora Kajakowego – Canoe Lake znajduje się Muzeum Historii Naturalnej. Będąc nad stawem warto je odwiedzić chociażby z tego względu, że wejście do niego jest całkowicie darmowe. Wewnątrz można zobaczyć eksponaty zwierząt, a w miesiącach letnich pospacerować wśród fruwających motyli w specjalnie przygotowanej motylarni. Z tyłu muzeum jest ogród z przestronnym trawnikiem, na którym można pobiwakować.
EKSPONATY ZWIERZĄT
W tym niewielkim Muzeum Historii Naturalnej zobaczyć możesz wiele gatunków wypchanych zwierząt: rekina, małego krokodyla, flaminga, dziobaka australijskiego, sowy i wiele innych. Ciekawie prezentuje się eksponat dwóch małych lisków walczących o upolowanego ptaka.
GEOLOGIA
Muzeum Historii Naturalnej w ciekawy sposób prezentuje informacje na temat powstania ziemi i jej przemian na przestrzeni dziejów. Bogato ilustrowane opisy pozwolą nam zrozumieć, jak powstało życie na ziemi, jak przemieszczały się wyspy brytyjskie, jak powstały skamieliny oraz próbuje wyjaśnić prawdopodobną przyczynę wyginięcia dinozaurów. Wszystko to jest wzbogacone multimedialnymi prezentacjami. Zobaczyć możemy również odkryte na tych terenach skamieliny roślin i zwierząt.
DINOZAURY
W jednym z pomieszczeń Muzeum Historii Naturalnej zobaczyć możecie naturalnej wielkości model Iguanodona (pol. ząb iguany). Jego nazwa wzięła się stąd, że jego zęby bardzo przypominają zęby współczesnych legwanów – są jednak od nich niemalże dwudziestokrotnie większe. Ten potężny roślinożerca żył w Anglii około 130 milionów lat temu i osiągał nawet ponad 10 metrów długości.
Pierwsze skamieniałości tego dinozaura odkrył w 1822 roku Gideon Mantell urodzony w położonym niedaleko Portsmouth miasteczku Lewes (znajdują się tam ruiny ładnego zamku). Pierwsza kość, którą odnalazł była w kształcie kolca, więc omyłkowo umieścił ją na nosie pradawnego zwierza, jak u współczesnego nosorożca. Myślano również, że może to być ząb. Po odnalezieniu bardziej kompletnego szkieletu Iguanodona okazało się, że jest to jego ostro zakończony kciuk, służący prawdopodobnie do obrony, lub do rozłupywania twardych roślin.
U stóp dinozaura stoi model małego Iguanodona wykonany przez dzieci jednej z okolicznych szkół.
Na jednej ze ścian zobaczyć możemy skamieniałości małego Plesiosaura. Ten morski stwór żył około 190 milionów lat temu na terenach dzisiejszej Anglii i Niemiec i osiągał do 5 metrów długości.
MOTYLARNIA
W ciepłych miesiącach roku możemy pospacerować wśród rojów motyli w sąsiadującej z muzealnym ogrodem motylarni. Motyle rozróżniają jedynie intensywne kolory, więc jeśli ubierzemy się w jaskrawe kolory, to jest duża szansa, że któryś z nich przysiądzie na naszym ramieniu. Jako że motyle skrzydła są niezwykle delikatne, prosi się by nie dotykać ich dłonią.
GODZINY OTWARCIA I CENNIK
Muzeum mieści się w Cumberland House, Eastern Parade, Southsea PO4 9RF
Właściwie to nie jest jezioro, a stawek po którym można popływać uroczymi rowerkami wodnymi w kształcie łabędzi, w towarzystwie prawdziwych łabędzi, kaczek i mew.
JEZIORO KAJAKOWE – HISTORIA
Dawniej w miejscu stawu były rozległe bagna i rozlewiska, które osuszono i zamieniono w staw. Otwarcie dla publiczności nastąpiło 17 czerwca 1886 roku. Początkowo Jezioro Kajakowe wykorzystywano do puszczania po nim modeli stateczków żaglowych, ale szybko postanowiono udostępnić go mieszkańcom do pływania po nim łódkami i kajakami.
W czasie wojny testowano na nim działanie dopiero wchodzących do użytku niekontaktowych morskich min magnetycznych. Statek nie musiał już dotknąć miny by nastąpiła eksplozja – wystarczyło że zbliżył się do niej swym metalowym kadłubem który reagował z elektromagnetycznym mechanizmem wewnątrz miny.
Miny musiały posiadać własne zasilanie, które jak się okazało były zdolne do uruchomienia detonatora po ponad sześćdziesięciu latach od wyprodukowania. Dlaczego więc bateria w moim smartfonie domaga się ładowania każdego wieczora?
WSPÓŁCZESNOŚĆ
Dziś nie ma już śladu po moczarach. Na brzegu stawu można nakarmić przyjaźnie nastawione do ludzi łabędzie, a po jego tafli popływać rowerkami wodnymi o kształcie łabędzi lub kaczek. Spotkać można również inne ptactwo, jak kaczki krzyżówki, mewy śródziemnomorskie, kormorany, perkozy, kaczki czubate, czy czarne łabędzie.
Tuż obok stawu znajduje się kawiarnia o tej samej nazwie, a drugą kawiarnię znajdziecie nad brzegiem morza, po drugiej stronie ulicy. Ze stawem sąsiaduje również duży plac zabaw, splashpool, oraz mała siłownia na świeżym powietrzu, a na rozległych trawnikach w ciepłe weekendy rzesze mieszkańców organizują sobie pikniki i grille.
Woda do stawu jest dostarczana przez śluzę bezpośrednio z morza, więc można tu spotkać morskie zwierzęta, jak ryby, kraby, meduzy, a niekiedy nawet małe rekiny.
Często można spotkać tu pasjonatów, którzy puszczają po tafli stawu sterowane modele statków.
Eksploracja środowiska podwodnego to jeden z najbardziej fascynujących i zarazem skrajnie niebezpiecznych rozdziałów w historii ludzkości. Od wieków głębiny kusiły inżynierów, poszukiwaczy skarbów i śmiałków, którzy decydowali się na walkę z miażdżącym ciśnieniem i wiecznym mrokiem. Jeśli szukasz miejsca, które w pełni oddaje ten pionierski duch, Muzeum Nurkowania w Gosport to absolutny punkt obowiązkowy na Twojej turystycznej mapie. Położone na malowniczym wybrzeżu hrabstwa, tuż nad cieśniną Solent z widokiem na wyspę Wight, stanowi dowód na to, że to właśnie to urokliwe nadmorskie miasto jest prawdziwą, globalną kolebką podwodnego przemysłu.
Jako jedna z nielicznych placówek w całej Wielkiej Brytanii, Muzeum Nurkowania w Gosport w sposób wysoce kompleksowy i wyłączny poświęcone jest ewolucji aparatury oddechowej we wszystkich jej aspektach: rekreacyjnym, przemysłowym, naukowym i militarnym. Wybierając najlepsze atrakcje w Hampshire, nie możesz pominąć tej zarządzanej przez pełnych pasji wolontariuszy z Historical Diving Society perełki. Przygotuj się na podróż przez dramaty, heroizm i niesamowite innowacje, które na zawsze zmieniły nasze relacje z oceanem.
Bateria Nr 2: Forteca, która stała się wehikułem czasu
Zrozumienie fenomenu, jakim jest Muzeum Nurkowania w Gosport, wymaga spojrzenia na sam budynek, w którym się ono znajduje. Siedziba muzeum nie jest zwykłym, neutralnym tłem dla eksponatów – to w rzeczywistości jeden z największych i najcenniejszych historycznie artefaktów w całej kolekcji. Mowa o słynnej Baterii Nr 2 (No. 2 Battery), zlokalizowanej przy promenadzie Stokes Bay Road.
Obiekt ten, szczycący się prestiżowym statusem zabytku klasy II* (Grade II* listed building), powstał w 1861 roku jako część gigantycznego, wiktoriańskiego systemu umocnień zarządzonych przez Lorda Palmerstona. W obawie przed francuską inwazją morską, imperium brytyjskie zbudowało tu potężne struktury z wczesnego zbrojonego betonu i cegły, mające chronić strategiczną stocznię Royal Navy w pobliskim Portsmouth. Uzbrojona z czasem w 7-tonowe, 7-calowe działa gwintowane na innowacyjnych lawetach Moncrieffa, a później w nowoczesne działa odtylcowe, bateria budziła należny respekt.
Co fascynujące, budowla ta przeszła niezwykłą metamorfozę w XX wieku, która sprawia, że Muzeum Nurkowania w Gosport ma tak wyjątkowy klimat. W 1933 roku surowy plac defiladowy przekształcono w cywilny park karawaningowy, by dekadę później – podczas II wojny światowej – tereny te zostały zarekwirowane pod tajne szkolenia pływających czołgów (Duplex Drive) przed lądowaniem w Normandii.
Najbardziej radykalna zmiana nastąpiła jednak w epoce zimnej wojny. W 1982 roku wiktoriańskie kazamaty przebudowano na utajniony schron przeciwatomowy i Główne Stanowisko Dowodzenia Obrony Cywilnej na wypadek III wojny światowej. Zamurowano strzelnice, zainstalowano szwajcarski system filtracji powietrza i potężne gazoszczelne włazy. Dziś, podziwiając eksponaty, stoisz wewnątrz archaicznej, lecz fascynującej kapsuły przetrwania zaprojektowanej na wypadek nuklearnej zagłady. Z punktu widzenia miłośników wojskowości, to jedne z najciekawszych miejsc na liście obejmującej atrakcje w Hampshire.
Pionierzy z Gosport: Jak bracia Deane zmienili świat
Fascynująca historia nurkowania w swoim nowoczesnym, przemysłowym wydaniu zaczyna się nie w wodzie, ale… w gęstym dymie płonących budynków. W 1823 roku Charles Deane opatentował wiktoriański „hełm dymny” dla strażaków. Szybko jednak bracia Charles i John Deane zdali sobie sprawę, że to miedziane cudo, przy wsparciu rzemieślniczych pomp tłoczących powietrze, pozwoli człowiekowi oddychać głęboko pod wodą.
Wczesne wynalazki braci Deane’ów – systemy „otwarte” – były potwornie niebezpieczne. Wystarczyło, że nurek potknął się na dnie, a życiodajne powietrze uciekało dołem hełmu, co natychmiast groziło utonięciem. Mimo to, w 1829 roku bracia dokonali pierwszych udanych komercyjnych operacji u wybrzeży wyspy Wight. Z czasem, współpracując z genialnym inżynierem Augustusem Siebe, stworzyli w 1837 roku rewolucyjny system „zamknięty”, gdzie hełm szczelnie łączono z gumowanym skafandrem. Ten projekt zdefiniował sylwetkę nurka na kolejne 100 lat!
Gosport na stałe wpisało się w annały dzięki Johnowi Deane’owi, który w 1834 roku z sukcesem badał wrak okrętu HMS Royal George, wydobywając z niego potężne działa. Dwa lata później bracia dokonali epokowego odkrycia, odnajdując flagowy okręt Henryka VIII – słynną Mary Rose. To właśnie z Gosport operowali, a lokalny przedsiębiorca Henry Abbinett stał się pierwszym na świecie człowiekiem, który komercyjnie zakupił hełm nurkowy na własność. Jeśli interesuje Cię bogata historia nurkowania, Muzeum Nurkowania w Gosport to miejsce, w którym na własne oczy zobaczysz, jak wielkim kosztem rodziła się ta dyscyplina.
Zbiory Muzeum: Od Świętego Graala po Skafandry z Jamesa Bonda
Eksponaty prezentowane w kazamatach Baterii Nr 2 uchodzą za jedne z najrzadszych i najbardziej kompletnych w Europie. Odwiedzając Muzeum Nurkowania w Gosport, zostaniesz przeprowadzony przez brutalną i heroiczną oś czasu inżynierii.
Bezsprzecznym „klejnotem w koronie” jest oryginalny, prototypowy hełm braci Deane z 1828 roku. Został on uratowany przed aukcją i zyskał miano chronionego prawnie „skarbu narodowego”. Jego surowy wygląd uświadamia, z jak ogromnym ciężarem – sięgającym nawet 75 kilogramów – mierzyli się pierwsi odkrywcy kanału La Manche.
Rewolucja głębinowa i ikony popkultury
Prawdziwy zachwyt i szacunek budzi fenomenalna kolekcja zbrojonych skafandrów atmosferycznych (ADS). To opancerzone, jednoosobowe łodzie podwodne o kształcie człowieka, zbudowane ze stopów odpornych na monstrualne ciśnienie. Pozwalały one operatorom pracować na dnie w środowisku jednej atmosfery – bez ryzyka dekompresji czy śmiercionośnej narkozy azotowej.
Wśród nich wyróżnia się kultowy brytyjski skafander „JIM” (model JIM 18), z fascynującymi, obrotowymi przegubami, wypożyczony z Royal Navy Submarine Museum. Zyskał on gigantyczną popularność w masowej popkulturze, pojawiając się w słynnym filmie o Jamesie Bondzie Tylko dla twoich oczu (1981) jako narzędzie podwodnej walki. Obecność tak ikonicznego sprzętu przyciąga nie tylko fanów techniki, ale rzesze kinomanów szukających nietypowych inspiracji na wycieczkę i wpisujących w wyszukiwarki nieszablonowe atrakcje w Hampshire.
Narodziny nurkowania rekreacyjnego
Kolejna, obszerna sekcja muzeum skupia się na sprzęcie SCUBA, który uwolnił ludzkość od ciężkich przewodów powierzchniowych. To tu historia nurkowania splata się z losami francuskiego oficera, kapitana Jacques’a-Yves’a Cousteau, który wraz z inżynierem Émile’em Gagnanem w 1943 roku stworzył pierwszy w pełni funkcjonalny „Akwalung”. W muzeum z dumą eksponowany jest klasyczny aparat trzybutlowy (tri-set), używany na legendarnym statku badawczym RV Calypso. Co więcej, aparat ten ma królewską proweniencję – został osobiście podarowany przez Cousteau samemu admirałowi Królewskiej Marynarki Wojennej, Lordowi Louisowi Mountbattenowi!
Zimna Wojna i Szpiegostwo: Zniknięcie Komandora Crabba
Wojskowe skrzydło, które oferuje odwiedzającym Muzeum Nurkowania w Gosport, prezentuje mroczniejsze oblicze oceanu: nurkowanie w celach sabotażu, rozminowywania i cichego rekonesansu. Poznasz tu mechanizmy działania rebreatherów bojowych i zobaczysz m.in. przerażające, załogowe „żywe torpedy” zwane Rydwanami (Chariots).
Największą jednak tajemnicą eksponowaną w tych zimnych murach jest nierozwikłana sprawa z 1956 roku, dotycząca Lionela „Bustera” Crabba. Ten wybitny brytyjski nurek, odznaczony Medalem Jerzego za rozbrajanie włoskich min podczas II wojny światowej, został potajemnie zwerbowany przez MI6 w apogeum zimnej wojny. Jego celem było zbadanie stępki supernowoczesnego, radzieckiego krążownika Sverdlov („Ordżonikidze”), który przybył z pokojową, propagandową misją do portu w Portsmouth z Nikitą Chruszczowem na pokładzie.
19 kwietnia 1956 roku Crabb zszedł pod wodę i zniknął bez śladu. Ten incydent wywołał gigantyczny skandal dyplomatyczny, który zachwiał rządem brytyjskiego premiera, Sir Anthony’ego Edena. Związek Radziecki oskarżył Brytyjczyków o jawne szpiegostwo, a Admiralicja w panice zatuszowała sprawę, niszcząc strony w hotelowych rejestrach w Portsmouth i wydając niedorzeczne, kłamliwe oświadczenia o „niefortunnym zmyślonym wypadku”.
Czternaście miesięcy później w okolicach Chichester wyrzucono na brzeg okaleczone ciało bez głowy i rąk, które arbitralnie uznano za szczątki Crabba – decyzja ta do dziś budzi obiekcje patologów. Czy zmarł na atak serca w starym sprzęcie? Czy został zamordowany pod wodą przez sowieckich strzelców wyborowych KGB? A może – jak głoszą plotki – przeszedł na stronę ZSRR? Pełne dokumenty wywiadu pozostaną całkowicie utajnione w narodowych sejfach aż do 2057 roku. Ta fascynująca historia zainspirowała później Iana Fleminga do stworzenia bondowskiej powieści Operacja Piorun. Przechadzając się po muzeum, można zobaczyć osobiste przedmioty Crabba: jego nóż, dokerską czapkę i obejrzeć nagrania jego nurkowego przyjaciela.
Bohater Zwyczajny: William Walker
Historia nurkowania to nie tylko szpiedzy. Podczas zwiedzania poznasz także losy Williama Walkera – twardego nurka, który w 1906 roku podjął się niemożliwego. Potężna, XI-wieczna Katedra w Winchesterze zaczęła się dramatycznie zapadać w bagnisty torf i groziła jej ostateczna zagłada.
Walker przez 6 długich lat, pracując samotnie, w grobowych ciemnościach i lodowatej wodzie pod posadzkami krypty, ręcznie układał tysiące worków z twardniejącym betonem. Szacuje się, że ułożył ich tony, na nowo tworząc stabilny fundament świątyni. Walker nie walczył zbrojnie – walczył kilofem i kielnią, w ciężkim ołowianym rynsztunku. Ocalił on jeden z najpiękniejszych zabytków w Europie. To piękny hołd dla brytyjskiej klasy pracującej i wczesnej inżynierii.
Idealna atrakcja dla każdego
Gdy zaplanujesz już wycieczkę, wpisując w przewodnikach atrakcje w Hampshire, pamiętaj, że Muzeum Nurkowania w Gosport to miejsce niezwykle przyjazne dla rodzin z dziećmi. Na sam koniec ciężkiej, technicznej ekspozycji na najmłodszych czeka tzw. Mannequin Man. To interaktywna, zabawna strefa, w której można założyć niezwykle realistyczną replikę ciężkiego wiktoriańskiego hełmu, zrobić pamiątkowe zdjęcie i samemu poczuć ciężar, z jakim zmagali się giganci głębin tacy jak William Walker czy bracia Deane.
Będąc na miejscu, koniecznie podziwiaj przed wejściem gigantyczne dzwony nurkowe i stalowe komory dekompresyjne na tle ceglanych wałów z 1861 roku. Po wyjściu z muzeum polecamy spacer szeroką promenadą na Stokes Bay z doskonałym widokiem na wyspę Wight oraz relaks z kawą w pobliskim Bayside Cabin.
Nie zwlekaj i dopisz Muzeum Nurkowania w Gosport do swojego planu podróży. Głębiny i ich tajemnice czekają tuż za rogiem!
Najczęściej Zadawane Pytania (FAQ) – Muzeum Nurkowania w Gosport
Gdzie dokładnie znajduje się Muzeum Nurkowania w Gosport?
Muzeum mieści się na wybrzeżu hrabstwa Hampshire w Wielkiej Brytanii, w historycznym obiekcie wojskowym Baterii Nr 2 (No. 2 Battery) przy promenadzie Stokes Bay Road w Gosport. Z miejsca tego roztacza się piękny widok na wyspę Wight.
Czy muzeum jest odpowiednie dla rodzin z dziećmi?
Zdecydowanie tak! Poza wspaniałymi historycznymi eksponatami muzeum oferuje strefę interaktywną (Mannequin Man), w której najmłodsi mogą bezpiecznie przymierzyć replikę ważącego wiele kilogramów wiktoriańskiego hełmu nurkowego i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.
Czym wsławili się bracia Deane, o których opowiada muzeum?
Bracia Charles i John Deane to pionierzy, którzy około 1828 roku przekształcili „hełm dymny” dla strażaków w pierwszy wysoce funkcjonalny miedziany hełm do komercyjnego nurkowania, dając początek „standardowemu skafandrowi nurkowemu”. Odkryli również i badali słynne wraki, w tym okręt flagowy Henryka VIII, Mary Rose.
Co to jest JIM suit i dlaczego jest taki sławny?
Zbrojony skafander atmosferyczny (JIM) to jednoosobowa głębinowa „łódź podwodna” w kształcie człowieka. Pozwalała nurkom pracować na ekstremalnych głębokościach przy normalnym ciśnieniu. Pancerz jest bardzo znany popkulturowo, m.in. dzięki kluczowym scenom w filmie o agencie 007 Jamesie Bondzie „Tylko dla twoich oczu”. Egzemplarz JIM 18 można oglądać w muzeum.
Jaka szpiegowska tajemnica jest prezentowana w muzeum?
Muzeum szczegółowo opisuje mroczną zagadkę Lionela „Bustera” Crabba – asa brytyjskiego wywiadu. Komandor zaginął bez śladu w 1956 roku podczas tajnej misji zleconej przez MI6, mającej na celu zbadanie dna radzieckiego krążownika zacumowanego w Portsmouth. Ta niewyjaśniona do dziś sprawa (akta są utajnione do 2057 roku!) zainspirowała samego Iana Fleminga do napisania powieści Operacja Piorun.
Kim był William Walker?
William Walker to heroiczny klasyczny nurek, któremu muzeum oddaje hołd. Pomiędzy 1906 a 1912 rokiem pracował on w całkowitych ciemnościach, samotnie i po pas w wodzie układając dziesiątki tysięcy worków z betonem, aby ocalić zapadające się w grząskim gruncie potężne fundamenty XI-wiecznej Katedry w Winchester.
Zamek Southsea – nazwany tak od dzielnicy Portsmouth w której się znajduje – nosił wcześniej nazwę Zamku Chaderton, gdyż w czasie gdy był on budowany miejsce to nie nosiło jeszcze nazwy Southsea. Był on jednym z fortów obronnych Henryka VIII. Powstał on w roku 1544 na południowym krańcu wyspy Portsea i został wzniesiony do obrony wschodniego wejścia do cieśniny Solent i portu w Portsmouth. To właśnie z tego zamku król Henryk oglądał zatonięcie swojego flagowego okrętu Mary Rose podczas bitwy morskiej z Francją w 1545 roku.
HISTORIA
Zamek został zbudowany dokoła kwadratowego donżonu. Po południowej i północnej stronie zostały dobudowane bastiony, a po wschodniej i zachodniej platformy strzelnicze. Wejście na zamek Southsea znajduje się od strony północnej. Podobno była to pierwszy w Anglii fort typu „Twierdza gwiaździsta”, zwana też Trace Italienne, które budowane były już wcześniej w kontynentalnej Europie.
Budowa twierdzy był nadzorowana przez gubernatora Portsmouth, Sir Anthony Knyvetta. Pierwsze dwie armaty zostały zainstalowane w lipcu 1544 roku. Przez całe lato Knyvett apelował o więcej funduszy na budowę, gdyż często nie były one wystarczające na opłacenie robotników. W październiku budowa pochłonęła £3,000, z czego £1,300 pozyskane zostało z likwidacji klasztorów. W tym samym miesiącu Knyvett ogłosił ukończenie budowy.
NAJAZD FRANCUZÓW – BITWA O SOLENT – 1545
Reklama
Telefony, komputery i laptopy z drugiej ręki z gwarancją i akcesoria do Twojego telefonu.
Już rok później zamek Southsea został wykorzystany militarnie podczas inwazji francuzów na Anglię. Król Henryk przybył na zamek 18 lipca 1545, gdzie rozpoczynała się właśnie bitwa morska w cieśninie Solent. Niestety sam zamek nie brał udziału w bitwie. Henryk zarządził ulepszenie murów obronnych poprzez wykonie otworów strzelniczych, tzw. Ambrazur do ochrony flanek bastionów.
Król Edward VI spędził noc na zamku w 1552 roku podczas inspekcji stanu ochrony Portsmouth.
WIEK XVII – ZAMEK SOUTHSEA – DWA POŻARY
W marcu 1625 pożar zamku spowodował znaczne uszkodzenia fortyfikacji. Renowacja fortu trwała 10 lat. Niestety w roku 1640 ponownie pożar zniszczył budowlę.
WOJNA DOMOWA
Na początku wojny zamek Southsea znajdował się w rękach rojalistów pod dowództwem kapitana Challonera. Nakazał on przenieść armaty od strony morza, na stronę lądową, przez co fort był bezbronny od strony południowej. Zamek został przejęty przez parlamentarzystów we wrześniu 1642 podczas oblężenia Portsmouth. Obrona zamku składało się tylko z tuzina żołnierzy, podczas gdy oddział parlamentarzystów wspierany był dodatkowo przez kawalerię. Od strony bramy oddział parlamentarzystów zażądał poddania się zamku. Kapitan Challoner był trochę pijany, więc poprosił ich, by wrócili rano. W tym czasie inny oddział wyposażony w drabiny pod osłoną nocy z łatwością przypuścił atak na zamek, wchodząc nań od strony morza. Parlamentarzyści obsadzili i wzmocnili garnizon uniemożliwiając odbicie zamku.
PO WOJNIE DOMOWEJ
Po zakończeniu działań wojennych przez jakiś czas fort pełnił funkcję więzienia. W roku 1665 król Karol II zlecił holenderskiemu inżynierowi Bernardowi de Gomme przebudowę systemu obronnego Portsmouth i na powrót przysposobił fort Southsea do celów obronnych. Plan de Domma z roku 1668 przedstawia projekt usypania przed fosą glinianego wału do obrony murów przed ostrzałem artyleryjskim i wybudowania nowej platformy strzelniczej na 30 dział pomiędzy fosą, a brzegiem morza.
Podczas Chwalebnej Rewolucji 18 grudnia 1688 roku katolicki książę Berwick, James FitzJames został zmuszony przez Barona Dartmouth, Georga Legge do przekazania zamku w ręce protestantów.
WYBUCH AMINUCJI – XVIII WIEK
Wybuch amunicji w sierpniu 1759 roku zniszczył zamek Southsea zabijając 17 osób. Odbudowa zamku przeciągała się, aż w 1770 roku zyskał on miano „najbardziej wstydliwych ruin”. Dlatego też w roku 1785 książę Richmond zdecydował o konieczności gruntownej renowacji zamku. Niemniej jednak gdy w roku 1797 Anglia była zagrożona najazdem wojsk napoleońskich i naprędce reperowano zamek okazało się, że można zamontować tam tylko osiem 32 funtowych dział i pięć 6 funtowych, gdyż platformy de Gomme’a zostały uszkodzone przez morskie fale.
RENOWACJA – XIX WIEK
Kolejna próba renowacji została podjęta w 1814 roku i w tym czasie zamek został powiększony w kierunku północnym o około 6-9 metrów, odnowiono fosę i dodano przeciwskarpę. W 1828 roku na zachodniej platformie strzelniczej wybudowano latarnię morską, która wznosi się 10 metrów powyżej szczytów murów. W roku 1844 w zamku wyznaczono cele dla stu więźniów wojennych. Jednak po sześciu latach zrezygnowano z funkcji więzienia i wyznaczono siedem dodatkowych stanowisk ogniowych.
Na polecenie Królewskiej Komisji Obrony w roku 1860 zamontowano kolejne baterie ogniowe po obu stronach zamku. W rezultacie zamek Southsea zmienił się z pojedynczego fortu obronnego w duże centrum zarządzania systemem obrony.
I WOJNA ŚWIATOWA
Podczas pierwszej wojny światowej fort był początkowo obsadzony przez Królewski Garnizon Artyleryjski (ang. Royal Garrison Artillery R.G.A.) i Czwartą Kompanię Hampshire R.G.A.. Następnie ta kompania została przetransferowana do Francji, a jej miejsce w forcie zajęli ochotnicy. Ze względu na zagrożenie ze strony Zeppelinów zamek został wyposażony w trzycalowe armatki przeciwlotnicze QF 3 inch 20 cwt (znane w Niemczech jako 7,5 cm Flak Vickers).
W roku 1929 mimo że zamek wciąż był wykorzystywany do celów militarnych, został on udostępniony dla turystów. Zwiedzający Southsea mogli zobaczyć próbne strzelania wojskowe w kierunku morza.
II WOJNA ŚWIATOWA
W czasie drugiej wojny światowej zamek był kilkakrotnie trafiany bombami zapalającymi, które jednak nie wyrządziły większych szkód. Zamek Southsea był obsadzany przez szereg różnych jednostek, między innymi przez oddział artylerii przybrzeżnej regularnej armii, lecz także przez ochotników z Home Guard (początkowo nazywane Local Defence Volunteers L.D.V.).
23 czerwca 1940 roku zamek brał udział w operacji przejęcia francuskich statków po kapitulacji Francji w obawie przed dostaniem się statków w ręce armii niemieckiej. Stacjonujący w forcie garnizon otrzymał rozkaz przygotowania się do otwarcia ognia między innymi w kierunku francuskiego niszczyciela „Leopard”, w przypadku gdyby pokojowe przejecie nie udało się. Operacja przejmowania lub zatapiania francuskiej floty miała kryptonim „Katapulta”.
CZASY WSPÓŁCZESNE
W 1960 roku rada miasta Portsmouth przejęła kontrolę nad zamkiem i w roku 1967 otworzyła w nim muzeum. W roku 1975 zamek Southsea odwiedziło 99,704 zwiedzających.
Zamek Southsea jest ważną atrakcja turystyczną Portsmouth, ale jest również wynajmowany osobom prywatnym w celu organizacji przyjęć weselnych, czy innych imprez. Miejsce w pobliżu zamku zwane jako „Zamkowe Pole” z racji kształtu przypominającego naturalny amfiteatr jest często miejscem organizowania jarmarków, koncertów muzycznych, czy festiwali. Pośród przeróżnych muzealnych eksponatów znajduje się tam kolekcja armat. Dwie z nich znajdują się na zewnątrz: armata 68 funtowa i dwunasto-tonowa, dziewięcio-calowa armata RML (Riffled Muzzle Loading), czyli ładowana od strony wylotu lufy (od przodu).
Wewnątrz zamku znajduje się ponadto 24 funtowa armata ze statku HMS Royal George (ok. 1756), RML 9 pounder 8 cwt, oraz dwie, 3 funtowe armaty Whitworth o lufach poligonalnych ładowane od wlotu lufy (od tyłu).
Przed otwarciem zamku w roku 2011 przeszedł on gruntowane czyszczenie ufundowane przez Radę Miasta Portsmouth.
CENNIK
Wejście na zamek Southsea jest bezpłatne za wyjątkiem dni, gdy zamek jest wynajęty dla celów prywatnych, lub na potrzeby wystaw specjalnych. Więcej informacji znajdziecie bezpośrednio na stronie Zamku Southsea.